Wykład „Karl Popper – między filozofią nauki a liberalizmem”

MAF-LOGO W dniu 18.10.2013 roku w Łódzkim Planetarium i Obserwatorium przy ul. Pomorskiej 16 miała miejsce inauguracja nowego cyklu wykładów Młodzieżowej Akademii Filozoficznej zatytułowanego „Mistrzowie Myślenia”. W ramach tego cyklu wszystkim zainteresowanym mają zostać przybliżone sylwetki najwybitniejszych filozofów w dziejach filozofii.

Pierwszy wykład „Karl Popper – między filozofią nauki a liberalizmem” poprowadził dr Bogusław Maryniak. Na samym początku, wprowadzając w temat, wykładowca opowiedział o istniejącym od 1922 roku Kole Wiedeńskim.Filozofowie skupieni wokół Wiener Kreis inspirowali się poglądami Ludwika Wittgensteina, głosząc neopozytywizm/empiryzm logiczny. Sama filozofia Poppera ukształtowała się właśnie pod wpływem neopozytywizmu, ale także w opozycji do niego. Popper uważał, że neopozytywiści popełniają dwa „kardynalne błędy”. Po pierwsze, chcąc sprowadzić naukowe poznanie do postaci logiczno-matematyczno-fizycznej, odrzucali oni inne sposoby poznania.  (Zależało im, aby wszystkie teorie naukowe wyrażać w języku ściśle naukowym, przy czym swą uwagę koncentrowali właśnie na języku, co dla Poppera nie było najistotniejsze. Uważał on, że doskonalenie języka nie może być celem samym w sobie, ale nie twierdził też, że poprawność logiczno-językowa nie jest ważna). Neopozytywiści odrzucali również całkowicie metafizykę, która jest przecież stałym elementem myślenia ludzkiego.

Zdjęcie zgromadzonych na wykładzie MAFu.

Według neopozytywistów daną teorię wystarczyło raz zweryfikować, aby móc stwierdzić, czy jest prawdziwa, czy nie. Popper nie mógł się z tym zgodzić. Był zdania, że ostateczne zweryfikowanie teorii faktami nie jest nigdy możliwe. Nawet jeżeli jesteśmy o czymś przekonani, zawsze może pojawić się coś, co nie będzie zgodne z jakimś twierdzeniem. Nie da się więc uznać niczego za pewne. Fizyka w XX wieku potwierdza taki pogląd – wiele teorii w tym stuleciu uważanych przedtem za słuszne,obalono i zastępowano je nowymi, popieranymi eksperymentalnie.

Popper mówi, że nie da się stwierdzić, jakie coś jest, ale można stwierdzić, jakie coś nie jest. Podaje jako sposób poznania falsyfikowalność hipotez. Falsyfikowalność polega na tym, że zawsze możemy zaproponować eksperyment, który zaprzeczy słuszności jakiejś teorii. Nie jest ważne nawet, czy w danej chwili taki eksperyment jest wykonalny. Sam fakt, że można „go pomyśleć” już jest w stanie podważyć daną teorię.

Prowadzący wykład dr Bogusław Maryniak.

Prowadzący wyjaśnił, na czym polega falsyfikowalność na kilku przykładach, m.in: na co dzień mamy do czynienia z białymi łabędziami, ale któregoś dnia zaobserwowaliśmy czarnego łabędzia (taki okaz zaobserwowano w Australii). Moglibyśmy wysnuć wnioski, że łabędzie są i białe, i czarne, opierając się na tym, co zarejestrowaliśmy za pomocą wzroku – co poznaliśmy zmysłowo, empirycznie.

Jednak Popper podszedł do tego zagadnienia inaczej i zaproponował zupełnie inną interpretację, i według niego jedyną właściwą: na podstawie obserwacji łabędzi możemy dojść jedynie do wniosków, jakie łabędzie nie są. Na podstawie obserwacji możemy powiedzieć tylko tyle, że łabędzie (ogólnie) nie są z natury ptakami białymi oraz łabędzie nie są z natury ptakami czarnymi. Mogą być białe, jak i czarne, ale nic nie pozwala, zdaniem Karla Poppera, stwierdzić, że są akurat takie albo takie, bo może się okazać z biegiem czasu, że ich pióra mogą mieć jeszcze inne barwy. Przeprowadzając eksperymenty, jesteśmy w stanie czegoś się dowiedzieć, ale niczego nie da się stwierdzić z pewnością, nie poddając tego w wątpliwość. Nasza wiedza jest przez to zasadniczo wiedzą negatywną (a nie pozytywną) - opartą na stwierdzeniach, jakie coś nie jest. Ten zasadniczy element filozofii Poppera odróżnia go od pozytywistów logicznych. Kiedy przyjmie się jego perspektywę falsyfikacji, żadna teoria naukowa nie jest  100% pewna. Musimy się pogodzić z tym, że jest ona tylko bardziej lub mniej prawdopodobną hipotezą.

Zainteresowanie słuchaczy maluje się na ich twarzach.

Prowadzący wykład dr Bogusław Maryniak powiedział, że dla Poppera nauka jest cmentarzyskiem odrzuconych hipotez, ponieważ filozof ten był w stanie podważyć każdą teorię. Falsyfikowalność, którą podaje jako kryterium naukowości, pozwala zdać sobie sprawę z ludzkiej niewiedzy. Sam Popper uważał siebie za kontynuatora myśli Sokratesa i oczywiście, sceptyków greckich. „Obronę Sokratesa” (dzieło Platona zawierające trzy monologi wygłoszone przez Sokratesa na procesie w 399r. p.n.e., na którym został skazany na śmierć) uważał za jeden z najważniejszych utworów przeczytanych w swoim życiu, a „Wiem, że nic nie wiem”, stanowiące kwintesencję filozofii sokratejskiej, miało dla niego ogromną wartość. Należy również nadmienić, że bardzo żywo interesował się on samą starożytną Grecją.

Nauka była rzeczywiście dla Poppera żyznym cmentarzyskiem hipotez, czego dowodzi fakt, że swoim sposobem myślenia obrócił on w pył wiele ważnych naukowych teorii.

W dalszym toku spotkania dr Bogusław Maryniak przedstawił poglądy Karla Poppera traktujące o tym, co głosiły postacie takich myślicieli, jak Georg Hegel, Karl Marks czy Sigmund Freud.

Popper podał w wątpliwość filozofię Hegla, marksistowską teorię klas i psychoanalizę. Miały one dla niego charakter pseudonanukowy. Były to dla niego teorie nienaukowe, ponieważ nie dało się ich w żaden sposób sfalsyfikować, a co za tym idzie, nie można było ich obalić. Były one skonstruowane tak, że żaden fakt nie mógł zaprzeczyć ich tezom. Na przykład we freudowskiej psychoanalizie nie możemy znaleźć miejsca na falsyfikowalność. Jej źródłem jest ludzka wyobraźnia, która jest plastyczna sprawny psychoanalityk jest w stanie wmówić wielu ludziom, że ich emocje są takie, jak on sugeruje. Mamy więc do czynienia ze zjawiskiem kreowania „faktów” przez samych badaczy, którzy z zasady mają być obiektywni, po czym okazuje się, że te „fakty” zawsze potwierdzają ich własne teorie.

Na samo zakończenie wykładu prowadzący włączył krótki film, w którym wypowiadał się sam Karl Popper, będąc już w podeszłym wieku. Mówił on o tym, że błędy nie są niczym złym. Nie ma sposobu na pozyskanie jakiejkolwiek wiedzy inaczej niż poprzez popełnianie błędów.  Dla Popperaprzez całe życieważne było, byśmy ni rezygnowali w nauce  z idei prawdy, która odsłania się przed nami w nieskończonym procesie poznania. Prawda jest ostatecznym celem naszych dążeń. Nawet jeśli musimy uznać, że tak jak horyzont, do którego dążymy, pełna prawda w całości (jako zbiór twierdzeń całkowicie pewnych) ostatecznie jest dla nas nieosiągalna. Popper wskazywał na to, że ludzie uważają, iż jeśli ukrywają swoje błędy, nie są idiotami, a w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Jego zdaniem człowiek się myli i to się nie zmieni, ale z tej omylności należy wyciągać wnioski.

dr Bogusław Maryniak i Zbigniew Zdunowski (MAF)

Kiedy film dobiegł końca, a co za tym idzie zniknęła z ekranu pełna mądrości twarz pierwszego z przedstawionych zgromadzonym w Planetarium wielkich filozofów w cyklu „Mistrzowie Myślenia”, cały wykład nagrodzono gromkimi brawami. Później miała miejsce dyskusja. Wszyscy przybyli mogli zadawać pytania dr. Bogusławowi Maryniakowi, wymieniać swoje uwagi oraz przedyskutować „na gorąco” wykład między sobą.

Natomiast dla tych, którzy zdecydowali się pozostać w Planetarium dłużej i poszerzyć swoją wiedzę jeszcze bardziej, przygotowany był pokaz pod kopułą. Ukazywał on niebo zimowe oraz niebo letnie. Pani Joanna Brząkała prowadząca seans astronomiczny opowiadała o najciekawszych gwiazdozbiorach, które można spotkać na nieboskłonie zarówno w jednej, jak i drugiej porze oraz zdradziła kilka ciekawostek astronomicznych.

Share

Wyszukiwarka

Nasi partnerzy

BIP

Witryna IV LO w Łodzi wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka)w celach statystycznych.Korzystając z tej stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia.Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies, do czego służą i jak nimi zarządzać,zobacz informacje na temat polityki prywatności.

Akceptuje ciasteczka na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information